Pierścionki zaręczynowe różowe złoto – czy spodobają się przyszłej pannie młodej?

Najpopularniejszym kolorem pierścionka zaręczynowego jest białe złoto, a zaraz za nim plasuje się żółte złoto. W ostatnich latach popularnością cieszą się też te wykonane z modnego złota różowego. Czy taka opcja spodoba się przyszłej pannie młodej, czy lepiej nie szaleć i postawić na coś bardziej klasycznego?

Moda na różowe złoto

Różowe złoto zyskuje na popularności. Jeszcze kilka lat temu prawie nikt nie nosił biżuterii w tym kolorze, a teraz naprawdę wiele pań go wybiera. To zadaniem przyszłego pana młodego jest wyczucie, czy wybranka jego serca jest entuzjastką tego koloru w biżuterii. Nie musi jednak pytać wprost, czy pierścionki zaręczynowe w różowym złocie to coś dla niej. Wystarczy porozmawiać, podpytać o preferencje nawet przy wybieraniu prezentu dla kogoś innego. Można też zwyczajnie popatrzeć na dotychczasową biżuterię kobiety. Jeśli ma zegarek czy wiele elementów w tym kolorze – warto wziąć to pod uwagę!

Pierścionki zaręczynowe różowe złoto – kiedy lepiej odpuścić?

Może być też tak, że przyszła panna młoda nie lubi różowego złota – np. wybiera biżuterię tylko i wyłącznie w kolorze żółtego złota, nie chce kupować tego różowego nawet na prezent, a co dopiero dla siebie. Pierścionek zaręczynowy nie musi być modny na siłę. Jeśli kobieta praktycznie wprost mówi, że woli żółte złoto, należałoby jej posłuchać. „Tak” mówi się z miłości, a nie z powodu pierścionka, ale skoro ma na niego patrzeć całe życie – niech to będzie coś w jej guście, specjalnie dla niej.